Wypaleni – na zgliszczach ideałów zawodowych

Wypalenie zawodowe dotyczy nie tylko lekarzy, nauczycieli i osób pracujących w stresogennym otoczeniu. Jest to problem nawet osób u progu kariery, ale traktowanych niesprawiedliwie, przeciążonych obowiązkami i rozczarowanych – zauważa dr Beata Mańkowska Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego.

O tym, co decyduje, że ludzie są podatni na wypalenie zawodowe – i jak można im pomóc, dr Beata Mańkowska pisze w książce pt. „Wypalenie zawodowe. Źródła, mechanizmy, zapobieganie”.

Jak tłumaczy, na syndrom wypalenia zawodowego narażeni są przedstawiciele wszystkich profesji i w każdym wieku. Szczególnie dotyczy to osób młodych i rozpoczynających dopiero karierę zawodową – pełnych zapału i idealizmu zawodowego, który, w zderzeniu z rzeczywistymi wymogami i warunkami pracy, „okrutnie rozczarowuje”.

„Najistotniejszymi źródłami wypalenia są czynniki organizacyjne, a więc nie tyle treść pracy, ile jej kontekst, w tym brak sprawiedliwości, poczucie osamotnienia i brak wsparcia, przeciążenie liczbą obowiązków, brak nagród w pracy, konflikty interpersonalne” – wylicza dr Mańkowska.

Kiedyś uważano, że wypalenie zawodowe grozi głównie przedstawicielom zawodów związanym z kontaktem z ludźmi oraz niesieniem im pomocy: lekarzom, pielęgniarkom, nauczycielom, pracownikom socjalnym i psychologom. Obecnie wypalenie zawodowe staje się coraz bardziej powszechnym zjawiskiem i stanowi zagrożenie dla wszystkich aktywnych zawodowo osób.

Trudne warunki pracy nie wystarczą, by się wypalić – sprzyjają temu również pewne cechy osobowości. Bardziej podatne na wypalenie są osoby neurotyczne, nadwrażliwe, lękliwe, pełne napięcia, o niskim poczuciu własnej wartości, bierne, zależne. Tacy pracownicy widzą w trudnych sytuacjach zagrożenie, a nie wyzwanie. Istotnym wyznacznikiem wypalenia jest brak elastyczności w radzeniu sobie ze stresem.

„Trafna diagnoza wypalenia stanowi warunek powodzenia profilaktyki na wszystkich jej poziomach. Póki jednak sama istota wypalenia i mechanizmy jego rozwoju nie zostaną w pełni poznane, a spór wokół definicji oraz postępujących objawów rozstrzygnięty, trudno będzie pomagać osobom już dotkniętym wypaleniem, a jeszcze trudniej – zapobiegać jego rozwojowi” – uważa dr Mańkowska.

Jak tłumaczy, wciąż nie skonstruowano jednolitego modelu wyjaśniającego fenomen zawodowego wypalenia. Badacze prezentują bardzo rozbieżne koncepcje w metodologicznym ujęciu tego zjawiska, a także jego nomenklaturze.

Książka dr Mańkowskiej „Wypalenie zawodowe. Źródła, mechanizmy, zapobieganie” przedstawia perspektywę różnych badaczy i opisuje mechanizmy rozwoju. Autorka podkreśla, że wypalenie zawodowe uznane zostało za największe zagrożenie, z którym muszą zmierzyć się osoby aktywne zawodowo. Dlatego – by chronić siebie – warto poznać jego naturę i mechanizmy.

Dr Mańkowska jest psychologiem klinicznym. Pomaga pracownikom pokonywać trudności, z jakimi borykają się oni na różnych stanowiskach. Łączy praktykę z teorią. W 2012 roku obroniła z wyróżnieniem rozprawę doktorską pt. „Wpływ stresogennych warunków pracy, cech osobowości oraz stylów radzenia sobie ze stresem na wypalenie zawodowe pracowników pomocy społecznej”.

PAP – Nauka w Polsce